[PL / ENG]

Czwartek.
Ahh, a mogło być tak pięknie.
I w sumie było - do czasu. Miałam dzień urlopu, jechałam na rezonans. Przyjemny spacer w Kato.
Potem po dzieci i tu trochę gorzej. Loczka odebrałam z gilem i chrypką. Poszłyśmy po Bombla i spędziliśmy trochę czasu na dworze, ale Loczek powiedział wprost, że jest chory i chce do domu.
W domu nie było lepiej i tak oto po 4 dniach w pracy i w toku pracy nad bardzo dużym projektem znowu muszę iść na zwolnienie.
O implikacjach, jakie to wywołuje w relacjach domu i w pracy, nie muszę chyba wspominać. Krótko - dzieje się źle.
Thursday.
Ahh, it could have been so beautiful.
And it was – for a while. I had a day off, I was going for an MRI. A nice walk in Kato.
Then I picked up the kids, and things got a little worse. I picked up Loczek with a sneeze and a hoarse voice. We went to pick up Bomble and spent some time outside, but Loczek told me straight out that he was sick and wanted to go home.
Things weren't any better at home, and so, after four days at work and in the middle of working on a very large project, I have to take sick leave again.
I probably don't need to mention the implications this has on the relationship between home and work. In short – things are bad.


This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io



