Blooming Day & Girls’ Night

Yesterday was a bit less active than usual… but only on the surface 😄 Because as always in my life – maybe less “workout-like,” but still full of action!
The morning started later than usual. After picking Sara up from her trip the day before and getting home late, I allowed myself a moment to breathe and enjoy a little laziness (sometimes it’s needed 💛).

Then I switched into full mom-logistics mode 🚗 – I dropped the kids off at our allotment garden and then took my mom on a little trip to a decorative plant nursery in Kąty Wrocławskie. And that’s where the real fun began… 🌿

My main goal was American blueberry – mission accomplished! I came back with 4 bushes 😍 And also:
🌱 2 varieties of lavender
🌸 Japanese azalea
💜 aubrieta
🌼 daylilies in two varieties
…and something else that I already forgot (classic 😂)

Definitely a successful shopping trip! My mom didn’t hold back either – she came back with three plants, so we were both very satisfied with our finds 🌿
After returning to the allotment, there was time for a short chat with loved ones – those moments are priceless. Then back home, quick grocery shopping, dinner, and… another highlight of the day 💃

Girls’ night out! And that’s where I found a bit more movement 🚶♀️
I took the tram to the Oporów loop, but instead of catching a bus, I decided to walk the rest of the way. The weather was beautiful, everything was green and inviting – I just had to enjoy it 🌿☀️
The evening? Amazing! We played games (Hipster and another party game), there was lots of laughter, great conversations, and a proper mental reset. Moments like these recharge you the most 💛

Maybe it wasn’t the most active day in terms of steps, but it was definitely full of movement, emotions, and good vibes 😊
Steps: 7795
#actifit #lifestyle #family #weekendvibes #walking #goodvibes
Kwitnący dzień i babski wieczór

Wczoraj było trochę spokojniej niż zwykle… ale tylko z pozoru 😄 Bo jak to u mnie – mniej „treningowo”, ale życiowo działo się naprawdę sporo!
Poranek zaczął się później niż zazwyczaj. Po piątkowym odbieraniu Sary z wycieczki i późnym powrocie do domu, dałam sobie chwilę na oddech i… małe leniuchowanie (czasem też trzeba 💛).

Potem ruszyłam w tryb mama-logistyka 🚗 – zawiozłam dzieci na działkę, a następnie zabrałam moją mamę na małą wyprawę do Kątów Wrocławskich, do szkółki roślin ozdobnych. I tu się zaczęło… 🌿

Moim głównym celem była borówka amerykańska – i misja zakończona sukcesem! Wróciłam z aż 4 krzaczkami 😍 Do tego:
🌱 2 odmiany lawendy
🌸 azalia japońska
💜 żagwin
🌼 liliowce w dwóch odmianach
…i jeszcze coś, co wyleciało mi z głowy (klasyk 😂)
Zakupy zdecydowanie udane! Mama też nie próżnowała – wróciła z trzema roślinkami, więc obie miałyśmy satysfakcję z łowów 🌿
Po powrocie na działkę był czas na chwilę rozmowy z bliskimi – takie momenty są bezcenne. Później szybki powrót do domu, zakupy, obiadokolacja i… kolejny punkt dnia 💃

Babski wieczór! I tu właśnie pojawiło się trochę więcej ruchu 🚶♀️
Część trasy podjechałam tramwajem do pętli Oporów, ale zamiast wskoczyć w autobus – wybrałam spacer. Pogoda była piękna, zieleń aż wołała, żeby się nią nacieszyć, więc decyzja była prosta 🌿☀️
Wieczór? Rewelacyjny! Było granie (Hipster i jeszcze jedna gra), był śmiech, rozmowy i totalny reset głowy. Takie chwile ładują baterie najlepiej 💛

Może nie był to najbardziej aktywny dzień pod względem kroków, ale na pewno pełen ruchu, emocji i dobrych chwil 😊
Steps: 7795

#actifit #lifestyle #family #weekendvibes #walking #goodvibes
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io



