
Memik zrobiony na okoliczność wcześniejszych ostatnio dwóch powrotów męża do domu. Wcześniejszych = 17.30, ale wciąż, to daje nam jakieś 2 godziny czasu przed szykowaniem dzieci do spania. A ja mogę w tym czasie np. skoczyć sama na zakupy i to przez Rozlewisko. Wiem, z dziećmi niby też można, ale o ile łatwiej samemu.
A meme made for my husband's two previous homecomings. Earlier = 5:30 PM, but still, that gives us about two hours before getting the kids ready for bed. And in that time, I can, for example, go shopping alone, through Rozlewisko. I know, you can do it with kids, but it's so much easier on your own.


Czas w pracy bardzo intensywny i po pracy nie mniej. Pojechaliśmy do logopedy, a że zaparkowałam ciut dalej, to tak sobie z dziećmi dotarliśmy razem na miejsce. Ależ mobilna ekipa! Tu znowu przydałby się drugi rodzic, bo to zajęcia 1:1 i pani wyprosiła mnie i Dzidzię i tak będzie nas wypraszać co tydzień. No ale trudno, damy sobie radę.
It's a very busy time at work, and after work, no less. We went to the speech therapist, and since I parked a bit farther away, the kids and I made it there together. What a mobile team! A second parent would be useful here, because it's a one-on-one session, and the teacher asked me and Baby to leave, and she'll be asking us to leave every week. But well, we'll manage.

This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io




